Różni wykonawcy
MUZYCZNY PLAC ZABAW – Jadą, jadą misie 2017

105 w magazynie

Formaty i wydania:

Jadą, jadą misie, misie żartownisie
Piosenki śpiewają dla ciebie urwisie
Ja też mam misia, nawet nie jednego – jeden miś ma na imię Kleofas, drugi Franuś, a trzeci baaardzo malutki zwie się Tosiek. Wszystkie śpiewały mi kołysanki do ucha dawno dawno temu. Dzięki ich piosenkom śnią się wspaniałe wesołe historie, można przeżyć mnóstwo dziwnych i śmiesznych przygód. Można latać, pływać po morzach i oceanach, rozmawiać ze zwierzętami, a nawet prowadzić pociąg. Można robić wszystko to, czego rodzice nie pozwalają. Po takich przygodach na drugi dzień wstajemy w bardzo dobrych humorach.
Świetna zabawa czeka na nas przy dźwiękach tytułowej piosenki „Jadą, jadą misie”. Do zabawy zaproś kolegów i koleżanki ze swoje przedszkolnej grupy, im więcej osób tym weselej. Musicie dobrać się po czworo i utworzyć zaprzęgi, para z
... przodu będzie odgrywać rolę koników, natomiast para za nimi będzie odgrywać rolę tytułowych misiów. Pośród siebie wybierzcie jedno dziecko – misiową mamę. W trakcie trwania refrenu „Jadą, jadą misie la la la la la….” zaprzęgi powinny poruszać się w kółko. Mama misiów w tym czasie powinna stać obok. Na dźwięk zwrotki, zaprzęgi zatrzymują się, a na słowa pierwszej zwrotki „narobiły hałasu” czas zrobić duże zamieszanie – możecie machać rączkami, obracać się dookoła siebie lub podskakiwać. Podczas śpiewania drugiej zwrotki, wykrzykujecie ostatnie słowa „dajcie jeść”. W trzeciej zwrotce jest czas dla mamy misiowej, która naśladuje krzątanie się po spiżarni, a następnie wręcza wszystkim misiom słodki miodek. Ulubiony przysmak, o który dopominają ponownie na zakończenie zabawy, słowami „jeszcze jeść”.
Razem z misiami wybieramy się do lasu, gdyż czeka nas tam kolejna przygoda z Olą – bohaterką piosenki „Ola i liście”. Będziemy potrzebować dużej ilości liści. Można nazbierać ich na wspólnym spacerze z rodzicami i rodzeństwem w parku, bądź w lesie. Możemy je też wyciąć z kolorowego papieru. Gotowe liście rozrzucamy na dywanie. Nastawiamy w odtwarzaczu piosenkę „Ola i liście”. Przy akompaniamencie zwrotek, możesz wędrować pomiędzy liśćmi i powoli je zbierać. Gdy będzie ich już dużo spróbuj ułożyć bukiet, który umieścisz w wazonie na stole. Będzie to piękna jesienna ozdoba. Możesz też stworzyć własną piosenkę, która będzie właśnie o tobie i twojej przygodzie z liśćmi. Wystarczy że zamienisz imię pojawiające się w zwrotkach na swoje, na przykład: „Poszedł Janek…”, „Poszła Basia…” Udanej zabawy w tworzeniu nowej piosenki!
Nadszedł czas na odpoczynek i ćwiczenie pamięci. Na płycie znajduje się nastrojowa piosenka o wdzięcznym tytule „Jarzębina”. Słuchając jej postaraj się nauczyć refrenu. Mowa w nim o nawlekaniu korali na niteczkę i to jest kolejna propozycja na spędzenie miło czasu. Do tej zabawy możesz zaprosić każdą osobę z rodziny – mamę, tatę, babcię, dziadka, który na pewno pomoże Ci w zebraniu jarzębiny. Jeśli jednak nie uda Ci się jej zdobyć, nie martw się głowa do góry, coś na to poradzimy. Wystarczy, że przygotujesz sobie czerwoną plastelinę i zrobisz z niej małe kuleczki podobne do jarzębiny. Gdy uzbierasz ich odpowiednią ilość, to czas, aby o pomoc poprosić osobę dorosłą. Gdyż potrzebna będzie igła i nitka, na którą nawleczemy nasze korale. Pamiętaj, że tę część zadania możesz wykonać tylko pod opieką osoby dorosłej. Gotowe korale możesz wręczyć w prezencie najlepszemu przyjacielowi.
Po jesiennych przygodach czas na zimowe szaleństwo w białym puchu i z naszym ulubionym gościem – choinką. Będziemy bawić się w rytm piosenki „Wesoła choinka”. Zaproś do zabawy przyjaciół i wspólnie udekorujcie choinkę lub gałązkę świerkową własnoręcznie wykonanymi zabawkami. Ustawcie ją na środku sali, a sami możecie stać dookoła. Przez pierwsze takty piosenki możecie tańczyć w kółeczku podskakując i śpiewając. Podczas refrenu należy zatrzymać się miejscu i klaskać w rytm piosenki. Natomiast w kolejnej zwrotce wsłuchajcie się uważnie w jej tekst. Tym razem należy naśladować dokładnie to co jest w niej zawarte. Pierwsze takty to skoki pajaca, przy kolejnych należy się zatrzymać i „uważnie nasłuchiwać”, a potem dobrani w pary zatańczcie wokół zielonego drzewka. Przy kolejnym refrenie – oczywiście klaszczemy, a potem… potem wszystko jeszcze raz od początku.
W trakcie zimowych przygód nie może zabraknąć piosenki pt. „Sanna”. Padający śnieg zachęca do wielu zabaw, nie tylko ruchowych. Słuchając piosenki możemy udawać jazdę saniami, biegać dookoła sali z wysokim unoszeniem kolan – to przecież prawie jak pokonywanie zasypanej drogi. Możemy również naśladować parskanie konia, ciągnącego sanie, który rozbija kopytami śnieg. Nie można zapomnieć o ostatnich słowach zwrotek: „dzyń, dzyń, dzyń” – czy umiesz wystukać ten rytm? Możesz klaskać lub klepać rękami o kolana. A jeśli masz w domu swoje zabawkowe instrumenty, możesz stworzyć własny akompaniament do piosenki. Przygotuj grzechotki, tamburyno, bębenki, nie możemy przecież zapomnieć o dzwoneczkach lub janczarach, które będą naśladować dźwięk dzwonków sań. Jeśli wszystko gotowe, to czas zacząć zabawę. Ten akompaniament zależy tylko od twojej wyobraźni i pomysłowości. Udanej zabawy.

Tracklista

  1. Kaczuszki
  2. Tęcza cza cza
  3. Ola i liście
  4. Jarzębina
  5. A ja patrzę, a ja słucham
  6. Ja mam ciocię w samolocie
  7. Kurki trzy
  8. Dozwolone do lat 18-tu
  9. Wesoła choinka
  10. Piosenka do poduszki
  11. Sanna
  12. Wędrowny rap
  13. Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca
  14. Sny o morzu
  15. Jadą, jadą misie
  16. Deszczowy tramwaj

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz opinię o “MUZYCZNY PLAC ZABAW – Jadą, jadą misie”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pamiętaj, że Twoja opinia zostanie opublikowana po zaakceptowaniu przez administratora strony.

Różni wykonawcy
MUZYCZNY PLAC ZABAW – Jadą, jadą misie 2017

105 w magazynie

Formaty i wydania:

19,99 

Jadą, jadą misie, misie żartownisie

105 w magazynie

Formaty i wydania:
SKU: KMTJ7699351 Kategoria: